3 lut 2017

wędrujące albumy - wpis nr 3

to był szok.
dostałam któregoś dnia wędrujący album Beaty, która w liście przewodnim napisała, że chciałaby zobaczyć w swoim albumie wpisy mediowe. mediowe! ratunku, przecież farby, gesso, mgiełki, tusze, lakiery to nie moje klimaty.
obmyśliłam jednak temat wpisu - podwodna, ukwiecona rafa, cały wpis w tonacji morsko-błękitnej i do tego myśl przewodnia. pozostało tylko wykonanie... zrobiłam, jak umiałam.
teraz już wiem, że papier pod wpływem mediów różnie się zachowuje, że się wygina (boli mnie to do dzisiaj), że mgiełki nie współpracują z zaschniętą farbą akrylową. wiem również, że pędzle trzeba myć od razu, bo potem są do wyrzucenia.
i wiem, że brokat w albumie wędrującym, to poroniony pomysł. sorry, Beata i kochane dziewczyny, które byłyście po mnie, bo pewnie po otworzeniu albumu oberwało Wam się brokatowym deszczem.







7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Eve, myślę jednak, że czeka mnie wiele godzin ćwiczeń z mediami ;)

      Usuń
  2. Media dla mnie nie do ogarnięcia póki co! Ale Tobie pięknie wychodzi :) Cudna karta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, u mnie techniki brak... ale dziękuję Ci bardzo.

      Usuń
  3. Prześliczna strona.Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń