28 sty 2012

śnieżna sowa

powracam do początków mojej działalności katkowo-scrapowej. grafika z sową zdobiła jedną z moich pierwszych kartek, dokładnie tę ---> klik. tym razem dodałam przeszycie, trochę kwiatów i kilka innych drobiazgów. kartka z sową znalazła się na stronie głównej galerii decobazaar.com. miło widzieć wyróżnioną w ten sposób swoją pracę. poniżej zamieszczam screen ze strony głównej, upamiętniłam tę chwilę, bo przecież propozycje na domowej stronie decobazaaru zmieniają się co kilka dni.
dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny, to niesamowite, jak bardzo poszerza się grono moich odbiorców i entuzjastek!




11 sty 2012

wszystko w kółko się kręci...

pamiętam dokładnie, jak rok temu pisałam post o kartkach, które robiłam na dzień babci. i pamiętam moją wielką radość i początek przygody z maszynką do wycinania, którą dostałam na gwiazdkę od męża - z cuttlebugiem. dziś mogę stwierdzić, że cuttlebug to mój bliski przyjaciel i czasem, przy większych zamówieniach dosłownie zajeżdżam go ile mogę. dziś nie wyobrażam sobie pracy bez niego. i tak świętujemy razem drugi już dzień babci.
poniższe kartki są raczej uniwersalne, niemniej wykonane z myślą właśnie o babciach. jedna horyzontalnie, druga wertykalnie. synek słodko spał, a ja cięłam, szyłam i kleiłam. wyjątkowo udana wydaje mi się ta kartka w pionie - motyle wyglądają jak liście, a całość ma charakter ciepłej jesieni.






8 sty 2012

przeterminowany post o kartkach świątecznych

w tym roku nie miałam czasu, żeby na dobre zanurzyć się w produkcjach na święta. dwie kartki zrobiłam jeszcze we wrześniu, przed narodzinami Antosia, a później z czasem na scrapowanie było już tylko gorzej. mały żabulek pochłania niesłychane ilości czasu, a skutek jest taki, że wszystkie pomysły odkładałam na półkę - może uda się zrealizować je w przyszłym roku..? chciałabym. tymczasem wklejam kilka kartek i bilecików - czytaj wszystkie tegoroczne, które w skandalicznych godzinach nocnych udało mi się jednak wykonać. jakieś one takie wszystkie... niebieskie.