31 maj 2012

kolor na rękę

w Gdańsku, gdzie mieszkam, mieliśmy już prawdziwe letnie dni. temperatura prawie plażowa, ale dla mnie nie to jest najważniejsze. stopni może być trochę mniej, ważne, żeby słońce było. bo, gdy jest słoneczko opalić się można. delikatnie, naturalnie. w moim przypadku - ponieważ wychodzę na spacery z moim Antkiem w wózku - najbardziej opalają się ręce. dlatego też postanowiłam zrobić kilka bransoletek w pastelowych kolorach, które pięknie wyglądają na opalonej skórze. kolory są letnie, idealne! 



2 komentarze: