29 sty 2011

kolory miłości

u mnie dziś fioletowe serducha - o nie, bynajmniej nie zsiniałe, ahahaah! to raczej bzowy kolorek, całkiem pastelowy i przyjemny. mam jakieś obawy przed tradycyjną, walentynkową czerwienią, więc wymyślam na potęgę, byle tylko jej unikać. ten kolorowy papier wręcz prosił się o jakąś dodatkową błyskotkę, więc grzechem byłoby nie ozdobić go moim nowym nabytkiem - kryształkami Swarovskiego. do ozdabiania paznokci i ubrań używać ich nie zamierzam, na papierze wyglądają po prostu obłędnie, błyszczą na potęgę.


25 sty 2011

przywołuję wiosnę

wzywam i nawołuję, bo już dość mam tej szarówki i śniegu. moje przywoływacze powstały na drewnianych mini klamerkach. służą jako spinacze przydasiów na mojej scrapowo-śmieciowej tablicy. i rozweselają oczy.



wykorzystane produkty: papier Eva Basic Grey, liquid pearls, tusz Distress.

23 sty 2011

babeczka

walentynkowy rzut kartek z babeczką w roli głównej i moje pierwsze próby kolorowania stempli promarkerami.





21 sty 2011

babciowy drugi rzut

mała powtórka z rozrywki - pokazywane już wcześniej kartki dla babć wykonane na zamówienie. work in progress...

 



wykorzystane materiały: kartka fioletowa: papier Wintaż z i lowe scrap, papier MME 29th street market "Graceful", ćwiek ze scrap.com, stemple z C4U - Parisian Antkology i Queen Bee, puder do embossingu z C4U, kwiatki Prima, stara książka, Elegant Flourishes TH.
kartka z kwiatami: papier Amber z i lowe scrap, wykrojniki Marianne, kwiatki uformowane własnoręcznie z wykrojników TH "tattered Flowers", elementy tuszowane Distressem z C4U, ćwieki ze scrap.com, puncher dalprint, puncher gałązka McGill.

17 sty 2011

luksus

chyba przez tę szeroką, satynową wstążkę... w sumie całość dość oszczędna, ale tak taż lubię. i w końcu wykorzystałam tę piękną grafikę z różami, do tej pory nijak nie mogłam się zrealizować w jej wykorzystaniu.




10 sty 2011

szaleję z wykrojnikami

kwiatki wykrojone i uformowane własnoręcznie, zawijasy również wykrojone. tym razem bez przeszyć, chyba za dużo by było już tego wszystkiego... bazę stanowi piękny papier z ilowescrap, aż wstyd, że użyłam go po raz pierwszy. pozdrawiam zaglądających!


8 sty 2011

kolor

zima daje mi się we znaki. śnieg zalega na ulicach, chodnikach, parkingach... w tej chwili to już bardziej przypomina brudne zwały "czegoś", niż śnieg. dodatkowo mieszkam na małej uliczce, co prawda blisko centrum, ale chyba służby miejskie zapomniały o niej, zresztą, jak co roku. a dziś jeszcze jakaś gęsta mgła za oknem, brrr.
dlatego też na przekór aurze powstały kolczyki tryskające kolorami. te barwne minerały ratują mi życie... turkus, koral czerwony i pomarańczowy. lubię takie nieregularne plastry. całość wykończona srebrem.


6 sty 2011

na bordowo

kolejne kolczyki ze srebra i z pięknych kamieni półszlachetnych - bordowych, fasetowanych jadeitów, mokaitów, które dobrałam mozolnie - trafiły się tylko dwa takie w całym sznurze, oraz z kryształków Swarovskiego w odcieniu vintage rose, który uwielbiam i który pasuje chyba do większości odcieni bordowo-fioletowych. czarodziejski jakiś...



2 sty 2011

srebrzysta mgła

tym razem zrobiłam kolczyki. tak dla odmiany, bo dawno już nie robiłam i nie pokazywałam biżuterii, od której przecież zaczęło się całe moje rękodzieło... trochę zaniedbałam tę pierwotną mą dziedzinę, a nawet, gdy powstawały jakieś prace, to zdjęć się nie doczekały i niezarchiwizowane pojechały gdzieś w świat. moje postanowienie na nowy rok - utrwalać i fotografować. i zrobić porządek w folderze ze sfotografowanymi pracami (ajjj... ale będzie ciężko!).
kolczyki powstały z górskich kryształów w odmianie srebrzystej, drobno fasetowanych labradorytów z pięknym efektem niebieskiego ognia oraz srebrnych oponek bali. całości dopełniają bigle typu "kajdanki".