to, co widzicie poniżej to jedynie dodatek do wspaniałego prezentu, który wymyśliła dla swojej siostrzenicy moja znajoma fotografka. albumik ze zdjęciami francuskich klasyków miał być jedynie zajawką do tego, co ma się wydarzyć w Paryżu na poślubnej sesji zdjęciowej, która była właśnie tym niezwykłym prezentem...
w ozdobnym pudełeczku znalazło się jeszcze zaproszenie na taką właśnie sesję oraz bilety lotnicze.
w ozdobnym pudełeczku znalazło się jeszcze zaproszenie na taką właśnie sesję oraz bilety lotnicze.
mini album zawiera zdjęcia dwóch klasyków - Brassaï oraz Roberta Doisneau, całość próbowałam wystylizować na coś a'la portfolio wintażowego studia fotograficznego.
pomysł na prezent niezwykły, w przyszłym tygodniu ma się odbyć sesja młodych małżonków w Paryżu - trzymam kciuki za Anetę i jej wspaniałe pomysły :)




bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuń na zawszeładny :)
OdpowiedzUsuń na zawszeniesamowite.
OdpowiedzUsuń na zawszepiekny...
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny album ;D
OdpowiedzUsuń na zawszePiękna pamiątka
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny album.Będą mieć pamiątkę na całe życie.
OdpowiedzUsuń na zawszePodoba mi się Twój blog. Masz duszę artysty
OdpowiedzUsuń na zawszeWspaniały albumik, wszystko idealnie pasuje, podziwiam
OdpowiedzUsuń na zawsze