8 sty 2011

kolor

zima daje mi się we znaki. śnieg zalega na ulicach, chodnikach, parkingach... w tej chwili to już bardziej przypomina brudne zwały "czegoś", niż śnieg. dodatkowo mieszkam na małej uliczce, co prawda blisko centrum, ale chyba służby miejskie zapomniały o niej, zresztą, jak co roku. a dziś jeszcze jakaś gęsta mgła za oknem, brrr.
dlatego też na przekór aurze powstały kolczyki tryskające kolorami. te barwne minerały ratują mi życie... turkus, koral czerwony i pomarańczowy. lubię takie nieregularne plastry. całość wykończona srebrem.


1 komentarz:

  1. bardzo ładne energetyczne kolory.
    i chyba wcześniej się nie spotkałam z pomarańczowym koralem. ciekawe.! ;)

    OdpowiedzUsuń