27 paź 2010

paryski szyk z manekinem

tym razem ozdobą jest sam papier. zauważyłam go w jakiejś pracy w internecie i szukałam, aż znalazłam, jaka to firma wyprodukowała taką śliczność. kartka może jest oszczędna w ilości dodatków, ale nie mogłam przesadzić ze względu na piękno tego papieru... i tak wciąż myślę, że sam papier naklejony na bazę w zupełności by wystarczył :)
kartka trafiła na wyzwanie do scrapujących polek.



24 paź 2010

znowu świątecznie

październik obfituje w posty na blogu - rozkręciłam się i nie mogę skończyć! w ostatnich dniach powstały kolejne dwie kartki świąteczne. dla kontrastu - czerwona i niebieska.




21 paź 2010

kule filcowe, muszla, ceramika...

miało być zimowo, szaro i w kolorze wiosennej, żółtej zieleni. zaproponowałam więc duże, filcowe kule i jasną ceramikę kontrastującą do różnych odcieni szarości. elementy bali jakoś tak same się wybrały... kule ufilcowałam własnoręcznie igłami. rozmaite kolory czesanek wełnianych dają ogromne możliwości, więc mogłam wszystko idealnie dopasować.



19 paź 2010

już świątecznie

wykonałam dopiero trzy prace w tematyce świątecznej, chociaż może powinnam już zacząć robić zapasy, bo jak nadejdzie świąteczna gorączka, to będzie istny szał :)
pozdrawiam zaglądających i dziękuję za wszystkie komentarze.


wykorzystane materiały: papier anna griffin, crackle paint, tusze TH, embossing, ćwiek, stara książka, brokat.




wykorzystane materiały: papier dovectaft, stara tektura, stemple Lemonade.




wykorzystane materiały: tusz TH, stempel z Craft4You, tasiemki, brokat

14 paź 2010

12 paź 2010

zielono mi!

a dlaczego? ponieważ moja kartka, o której pisałam tu została nagrodzona w konkursie urodzinowym C4Y! i będę mogła wydać 50zł na kolejne zakupy, których przecież nigdy dość. chyba poczekam na świąteczne nowości :) pozostałe nagrodzone kartki można obejrzeć tutaj. gratuluję wszystkim nagrodzonym!
a zieleń widać również na mojej ostatniej kartce, zapraszam do oglądania.




wykorzystane materiały: papier i lowe scrap, embossing na ciepło z proszkiem Zing z C4U, puncher ozdobny, crackle paint, brokatowy ćwiek bo bunny, ćwiek ze scrap.com.pl, lniany sznurek, koronka.

9 paź 2010

dostałam prezent!

nieoczekiwanie dostałam prawdziwy, craftowy drobiazg. i bardzo mi się podoba! otrzymaliśmy go z moim mężem z okazji kupna mieszkania. podobno jest miejsce na kolejne okienka... i będziemy sobie razem mieszkać w naszym kolorowym domku :) dziękuję deco :* (posłużę się Twoimi zdjęciami, bo są baaardzo udane). a domek zawiśnie niedługo w honorowym miejscu.





8 paź 2010

kartka z bajki

jest tak cudownie pastelowo - kolorowa, że brakuje jej tylko księżniczki i rycerza na białym koniu. początkowo zastanawiałam się jaki będzie efekt takich połączeń, ale i serduszko się przydało i w ogóle jestem zadowolona :) pierwszy raz użyłam kleju Magic do uwypuklenia różyczek na obrazku - klej zasechł tworząc przeźroczystą, prawie trójwymiarową powłokę. dla podkreślenia charakteru papier pochlapałam trochę białym tuszem kreślarskim. embossing na ciepło też jakoś się wpasował, a oto efekt:



wykorzystane materiały: papier i lowe scrap, papier basic gray, stemple i wszystkie artykuły do embossingu na ciepło z C4U, liquid pearls, crackle paint, dziurkacz brzegowy, kawałek gazy, lniany sznurek i wstążeczka satynowa, polimerowe serducho.

7 paź 2010

.:exclusif:.

piękny i drogocenny... połączenie fasetowanych bryłek kwarcu dymnego i cytrynów oraz kulek granatu. plus srebro oczywiście. idealny na jesień, w pięknych barwach spadających liści i usypiającej natury.


5 paź 2010

sowa szczęścia

wyszło trochę zimowo i śnieżnie, ale wcale mi to nie przeszkadza. i może uda mi się wykorzystać tę kolorystykę w kartkach świątecznych. podkładem pod obrazek z sową jest tektura falista wyrwana ze starego kartonu, mozolnie oczyszczona z kleju i jakiejś dziwnej warstwy czegoś jeszcze :) taki pseudo-recykling.
wykorzystane materiały: papier z i lowe scrap, stempel i wszystkie artykuły do embossingu z C4U, różowy ćwiek ze scrap.com, biała farba akrylowa, stara tektura.



4 paź 2010

kartka z tronem dla solenizanta

moja maszyna do szycia protestuje... bunt niekontrolowany. zdołałam obszyć jedynie jeden obrazek i odmówiła mi posłuszeństwa. dlatego pokazuję takie jakieś... gołe kartki. bez ściegów wydają mi się niedokończone, chociaż taki minimalizm ma również swój urok.
nie mam pojęcia, jak to robią scraperki, że widać u nich wszystko, co jest wytuszowane białym tuszem. otóż mi się to nie udaje, mimo, że posiadam tysze pigmentowe, kredowe i bóg wie jeszcze jakie. wszystko znika, prawie jak atrament sympatyczny. ale wymyśliłam alternatywę! otóż brzegi powyższej kartki utaplałam w... eko-śnieżce, emulsji do ścian :) pojemnik duży, litrowy za całe 9,90,- po prostu żyć, nie umierać! z eko-śnieżką związana jest dłuższa historia. widzicie przedmiot, na którym sfotografowałam kartkę? jeszcze jest niewykończony, ale już niedługo, niedługo...
klikając w zdjęcie zobaczysz je w większym rozmiarze.


wykorzystane materiały: papier i lowe scrap, ćwiek ze scrap.com.pl, tusz TH z C4U, stara książka, wstążki z lokalnej pasmanterii, zawijasek tekturowy z allegro.



1 paź 2010