29 kwi 2009

piekielne kolce



tylko tytuł posta jest taki straszny, a kolczyki z piekłem mają wspólny jedynie kolor i sposób wypalania agatu - trawienie ogniem. kolczyki są dość duże, to taki mój ostatni trend - duża biżuteria. reasumując - agat ognisty, brązyt, srebro oksydowane.

28 kwi 2009

27 kwi 2009

plasterkomania




może ten post powinien nazywać się plasterkoroba? bo ostatnio zachorowałam na plasterki. chętnie poszatkowałabym wszystkie minerały, które posiadam, ale cóż... uzbrojona w plasterki turkusu o wyjątkowym, nasyconym kolorze (z pewnością dobarwiany) stworzyłam takie oto słupki z brązytem i srebrem bali. chyba je sobie sama zainstaluję - jako dowód, że zachorowałam na plasterkorobę.

26 kwi 2009

bąbolada




uwielbiam ten minerał, w zasadzie w każdej postaci. mokait, pięknie polerowany i błyszczący. dobrałam trzy kolory plasterków i zestawiłam z bardzo porowatą kulką lawy wulkanicznej - do złudzenia przypomina czekoladę bąboladę. kolczyki oprawione są w srebro i zawieszone na popularnych ostatnio srebrnych biglach 'kajdankach'.

wielkie kule po raz drugi



kolczyki te są właściwie częścią kompletu, który wcześniej prezentowałam tutaj. uważam jednak, że są na tyle ładne, że zasługują na dodatkową sesję zdjęciową i osobny wątek. kule koralowca limonkowego 18mm oprawione w srebro. przy takich kolczykach nie trzeba już żadnej innej biżuterii, same w sobie są bardzo ozdobne.

24 kwi 2009

turkusem w ucho




kolejna odsłona 'dużej biżuterii'. artystyczne kolczyki stylizowane na starą, antyczną biżuterię. plastry turkusu w duecie z oponkami brązytu oprawione w oksydowane srebro - szpilki, miseczki, przekładki, bigle. połączenie turkusu i brązytu tworzy sprawiającą wrażenie pierwotności całość. kolczyki są dość duże, z pewnością daleko im do filigranowej, delikatnej biżuterii. mam słabość do takich tonacji kolorystycznych, coraz częściej się to uwidacznia.

22 kwi 2009

zebra




zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia i przeszukałam wszystkie możliwe zakamarki z półproduktami, żeby kupić srebrne rurki w zebrę. są, ale krótkie i potwornie drogie. pocięłam więc taśmę, uzbroiłam się w cierpliwość, dokładność i oksydę i... oto efekt mojej pracy. mam nadzieję, że spodobają się moim klientkom.

21 kwi 2009

howlit na uszy!


wdzięczny i śliczny minerał - howlit turkusowy, brat turkusu, z którego wykonuje się jego imitacje. dlatego też często kupując kolczyki z turkusami stajemy się posiadaczkami biżuterii z howlitem właśnie. moje kolczyki z howlitem w ciekawym kształcie.

19 kwi 2009

róż na wiosnę



tym razem produkuję się cukierkowo i wato-cukrowo. piękny, nasycony róż, a właściwie kolor fuksji w zestawieniu z aksamitną muszlą tęczową, filcem, koralowcem białym. pięknie wygląda zarówno w oksydzie, jak i naturalnym srebrze. bombowa dawka kolorów na wiosnę.

8 kwi 2009

duża biżuteria



asymetryczny naszyjnik - obroża i kolczyki kule z korala, a właściwie koralowca. białe kostki są matowe, wielkości 14x14mm, a lakierowane kule limonkowe mają aż 18mm. to mój pierwszy komplet dużej biżuterii. nie wiem dlaczego zawsze miałam opory przed produkowaniem dużych form. to z pewnością się zmieni, bo komplet wygląda rewelacyjnie, delikatne barwy równoważą ciężar, a całość wcale nie przytłacza wizerunku noszącej. jestem zadowolona :)

2 kwi 2009

przepis na spinacz od serca




co mi z tymi sercami? dziś dwa posty o sercach! jeśli masz spinacz pod ręką - spróbuj. ja chyba kupię różowe spinacze. projekt design*sponge

nowy szlif swarovskiego


być może jest to sezonowa seria serc Swarovskiego - nie wiem. ten szlif jest o wiele drobniejszy, niż ogólnie dostępny, kryształy mają mniej 'kantów', przez co są o wiele mniej podatne na uszkodzenia i dodatkowo piękniej się mienią. te na zdjęciach to odcień crystal ab w rozmiarze 18x18mm, czyli całkiem sporo! na ciemnym tle kryształy połyskują w czerwieni, cytrynowej żółci i zieleni, na jasnym natomiast widoczny jest kolor niebieski i delikatny róż. zauważalne i piękne.