22 kwi 2009

zebra




zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia i przeszukałam wszystkie możliwe zakamarki z półproduktami, żeby kupić srebrne rurki w zebrę. są, ale krótkie i potwornie drogie. pocięłam więc taśmę, uzbroiłam się w cierpliwość, dokładność i oksydę i... oto efekt mojej pracy. mam nadzieję, że spodobają się moim klientkom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz